Holenderski Clan Of Xymox to legenda sceny dark wave i rocka gotyckiego. Grupa założona w 1981 roku działa do dzisiaj mając na swoim koncie wiele bardzo udanych płyt. Na przestrzeni lat przechodzili różne koleje losu zmieniając wielokrotnie skład, wytwórnie, a przez pewien okres skracając nazwę do Xymox. O historii grupy zawsze można poczytać na ich oficjalnej stronie, tym tekstem chcę przypomnieć ich wybitny album zatytułowany „Medusa”, który ukazał się w 1986 roku w barwach wytwórni 4AD.
Do 4AD Clan Of Xymox wprowadził Brendan Perry z grupy Dead Can Dance. Zespół działał wówczas w trzyosobowym składzie – Ronny Moorings, Anke Wolbert i Pieter Nooten. Dziś z ówczesnych muzyków w Clan Of Xymox pozostał tylko Ronny Moorings. Dla 4AD grupa nagrała dwa klasyczne już albumy „Clan of Xymox” i „Medusa”, inspirowane zarówno płytami wykonawców z 4AD – Cocteau Twins czy wspomniane Dead Can Dance, jak również twórczością Joy Division, The Cure i Siouxsie and the Banshees. Jednak utwory proponowane przez Clan Of Xymox miały bardzo wyraźny własny styl, głównie poprzez śmiałe użycie syntezatorów i wielu efektów studyjnych. Doskonale pamiętam pierwsze wrażenie jakie wówczas robiła ta płyta. Bardzo liryczna, przestrzenna i pełna smutnych, a zarazem pięknych dźwięków. Grupa zaprezentowała dojrzałe i niezwykłe na ówczesne czasy oblicze mrocznego rocka.
Już rozpoczynający płytę utwór „Theme I” idealnie wprowadza nas w ulotny klimat ówczesnej twórczości Clan Of Xymox. Delikatne dźwięki snują w przestrzeni kreowanej przez grupę, a zaraz potem jest „Medusa”. Pojawia się automat perkusyjny oraz charakterystyczny, głęboki i lekko zamglony wokal. Nadal brzmi intrygująco, a motoryczny bas i podniosły, melodyjny refren stanowią ukoronowanie utworu. Melodie proponowane przez zespół łatwo i na długo zapadają w pamięć. „Michelle” to jeden z moich faworytów. Niesamowite pogłosy, świetna gitara i aż chce się zapląsać podczas słuchania, a przecież niebawem rozlegną się dźwięki „Louise”. Kolejny klasyk w dorobku Clan Of Xymox grany do dzisiaj na koncertach. Oniryczne „Masquerade” czaruje nas żeńskim głosem, a „Back Door” to świetna i przebojowa kompozycja. Mimo, że wspominam tylko niektóre utwory warto tej płyty słuchać w całości. Stanowi niezwykłe świadectwo twórczych możliwości i całego ruchu muzycznego jaki wykreowały wówczas zespoły spod skrzydeł 4AD, pomimo tego, że każdy z nich miał swój własny i niepowtarzalny styl. Był to bardzo twórczy okres na muzycznym polu, któremu wiele zawdzięczamy do dziś, a „Medusa” jest tego znakomitym przykładem.
Clan Of Xymox – „Medusa”
1986
Wytwórnia: 4AD
Lista utworów:
01.Theme I
02.Medusa
03.Michelle
04.Theme II
05.Louise
06.Lorretine
07.Agonised By Love
08.Masquerade
09.After the Call
10.Back Door
Incoming search terms:
- clan of xymox
- clan of xymox medusa
- wytwórnia muzyczna 4 ad
- clan of xymox medusa opinie recenzje
- clan of xymox recenzja
- clan of xymox opinie
- Medusa (Clan Of Xymox)
- 4ad gothic
- xymox
- joy division wytwórnia 4ad




