Moonspell – „Night Eternal”

Moonspell

Portugalski Moonspell na gotyckiej scenie metalowej cieszy się zasłużoną sławą. Liczne koncerty, dziewięć studyjnych albumów oraz wysokie notowania u publiczności i krytyków zapewniły grupie zasłużoną sławę. Moonspell jak wiele innych ważnych zespołów łączy w swoich kompozycjach wpływy różnych gatunków, od black metalu poprzez elementy doom, death po gothic. Wydany w 2008 roku album „Night Eternal” spotkał się ciepłym przyjęciem fanów i recenzentów trafiając nawet na listy najlepiej sprzedających się płyt w Portugalii, Niemczech i Francji. W Portugalii była to trzecia pozycja. Jak na trudne i ciężkie granie, miejsce bardzo wysokie.

„Night Eternal” muzycy rejestrowali w dwóch studiach. W portugalskim Inferno Studios zrobili klawisze, sample, przedprodukcję oraz aranżacje aby pozostałą część materiału zarejestrować w znanym duńskim Antfarm Studios. Do wykonania utworu „Scorpion Flower” zaprosili Anneke van Giersbergen znaną fanom ciężkich i mrocznych brzmień z The Gathering, co oczywiście miało swój wymiar promocyjny. Zaraz po wydaniu recenzje „Night Eternal” w większości były przychylne, poczynaniom grupy jednak zarzucano również, że zbyt kurczowo trzymają się wypracowanych schematów oraz brak eksperymentów. Kilka lat jakie minęły od wydania „Night Eternal” pozwala mi jednak sądzić, również po opiniach słuchaczy, że płyta znosi upływ czasu bardzo dobrze, a jej zawartość zyskuje niczym wino.

„Night Eternal” ma świetne brzmienie. Soczyste i ciężkie gitary, klawisze i sample, które nie brzmią jak kiepskie plastiki, a do tego potężna sekcja rytmiczna. Odpowiedzialny za produkcję Tue Madsen odwalił kawał rewelacyjnej roboty, a zespól dołożył swoje. Miażdży już otwierający płytę „At Tragic Heights” gdzie Fernando Ribeiro mamrocze fragmenty apokalipsy przy udziale żeńskich wokaliz, a przecież zaraz potem są równie udane, ciężkie i monumentalne „Night Eternal” i „Shadow Sun”. „Scorpion Flower” to wspominana wcześniej Anneke van Giersbergen i znów świetny Ribeiro. Mam wrażenie, że na tej płycie zaśpiewał lub też zaryczał i uraczył nas growlingiem najlepiej w swojej karierze. Jest jeszcze liryczny „Dreamless” i bardzo dynamiczny „Spring of Rage”. To spójna i udana płyta, z której nie warto wyrywać poszczególnych utworów, a raczej oddać się na niecałą godzinę nastrojowi apokalipsy.

„Night Eternal” nie jest propozycją do posłuchania w tle podczas sprzątania domu… w ostateczności, podczas sprzątania zamczyska tak, o ile ktoś takowe posiada. Atmosfera jaką udało się wytworzyć muzykom przytłacza lecz pełna jest również niepokojącego piękna. Szkoda marnować klawiatury na wychwalanie grupy, warto natomiast zaopatrzyć się w swój egzemplarz „Night Eternal” i mieć nadzieję, że jeśli Moonspell nagra kolejną płyte, będzie równie dobra.


Moonspell – „Night Eternal”
2008
Wytwórnia: SPV Records
1. At Tragic Heights
2. Night Eternal
3. Shadow Sun
4. Scorpion Flower
5. Moon in Mercury
6. Hers in the Twilight
7. Dreamless (Lucifer and Lilith)
8. Spring of Rage
9. First Light

Incoming search terms:

  • moonspell night eternal recenzja
  • kobiece kapele gotyckie
  • Moonspell recenzje
  • moonspell recenzja
  • płyty z muzyką gotycką
  • night eternal moonspell rok
  • doom i gotyk metal
  • metal klimatyczny
  • gothic metal night
  • doom i gotyku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>